Blok, blok i jeszcze raz blok. Sparta 16 razy zatrzymała graczy MCKiS Jaworzno na siatce i w ostatecznym rozrachunku pokonała gości 3:1. Środowe zwycięstwo daje nadzieję na utrzymanie w PLS 1. Lidze.
Zaległy mecz 13. kolejki był ważny dla obu drużyn. MCKiS Jaworzno cały czas rywalizuje o udział w fazie play-off, z kolei Sparta walczy o utrzymanie w lidze. Teoretycznie to goście byli nieznacznym faworytem spotkania, o czym wspominał nawet w wywiadzie przedmeczowym trener reprezentacji Polski U-21 Piotr Graban.
Goście mogli być jednak pewni, że Sparta tanio skóry nie sprzeda. Determinacja, dobra zagrywka i szczelny blok przechyliły szalę zwycięstwa na naszą stronę. Spartanie niesieni głośnym dopingiem kibiców pokonali MCKIS Jaworzno 3:1.
Pogoń w pierwszym secie
Początek spotkania nie zwiastował jednak pewnej wygranej. Przyjezdni dobrze weszli w mecz, odskakując na trzy punkty (1:4). Sparta niemal zniwelowała przewagę, lecz to cały czas Jaworzno było o jedno „oczko” z przodu (13:14).
Po raz pierwszy na prowadzenie w pierwszym secie wyszliśmy przy stanie 17:16. Długą akcję skutecznym atakiem zakończył Jakub Buczek. Od tego momentu gra Sparty nabrała rozpędu, o co zadbał świetnie dysponowany Bartosz Stępień.

Goście nie mogli zorganizować dobrze linii przyjęcia, którą skrótami z zagrywki nękał Kamil Leliwa (23:18). Pierwszy set mogliśmy zapisać na swoje konto, po udanym zbiciu ze środka Michała Gregorowicza (25:19).
Przestój w jednym ustawieniu
Drugi set początkowo miał podobny przebieg do pierwszego. Jaworzno odskoczyło na dwa, trzy punkty, aby szybko roztrwonić przewagę (9:9). Gdy kibice zgromadzeni na hali mogli liczyć, że Sparta ponownie przejmie inicjatywę, ich nadzieję okazały się płonne.
Ze sprawą dobrych zagrywek Patryka Cichosza-Dzygi pierwsza akcja Sparty została zupełnie rozmontowana. Nagle ze stanu 12:12 zrobiło się 12:17. Jaworzno nie oddało już przewagi, wygrywając seta do 20.
Pewne zwycięstwo w trzecim secie
Trzecia partia odbywała się pod dyktando Sparty. Szybko objęliśmy prowadzenie (8:5), trzymając rywali na dystans. W tym fragmencie spotkania z fantastycznej strony zaprezentował się Kamil Leliwa, który zaliczył trzy bloki w trzech kolejnych akcjach.

W środkowej części seta dość wyraźnie odskoczyliśmy gościom, którzy w obawie przed grodziskim blokiem zaczęli się mylić (16:11). Po skutecznym ataku Bartosza Stępnia trener gości Dawid Murek poprosił o przerwę (19:14). Ta jednak nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Sparta nie oddała przewagi, a seta zamknął Jakub Buczek (25:20).
Zachowana zimna krew w końcówce
Dobre wejście w czwartego seta zwiastowało happy-end dla sympatyków Sparty. Jakub Buczek zatrzymał atakującego Jaworzna Karola Borończyka, a nasza przewaga urosła do czterech punktów (9:5). Niestety zaprosiliśmy przyjezdnych ponownie do gry. Błąd Bartosza Stępnia w ataku, a w kolejnej akcji nieprzyjęta zagrywka sprawiły, że poczuliśmy oddech Jaworzna na plecach (12:11).
Sternik Sparty Grzegorz Szumielewicz wziął czas, który podziałał na naszych siatkarzy. Sparta zbudowała ponownie przewagę, która wydawała się bezpieczna (16:12). Niestetyy MCKiS Jaworzno dość szybko wyrównało stan rywalizacji (17:17), a nawet wyszło na moment na prowadzenie (18:19).

Gdy wydawało się, że widmo tie-breaka zagląda nam w oczy, Sparta wróciła pod presją do dobrej gry. Skuteczny atak Bartosza Stępnia, as serwisowy Kamila Leliwy – wychodzimy na prowadzenie (20:19).
Od stanu 21:21 to Sparta zachowała więcej zimnej krwi. Kluczowy okazał się blok Macieja Stępnia, który pozwolił odskoczyć nam na dwa punkty (23:21). W kolejnej akcji w aut kiwnął rozgrywający gości. Ostateczny cios zadał atakiem z drugiej linii Bartosz Stępień (25:22).
Grodziski mur nie do przejścia
Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Bartosz Stępień, który zapisał na swoim koncie 18 punktów. Takim samym dorobkiem mógł pochwalić się Jakub Buczek.

Sparta ponownie zagrała świetnie blokiem. Aż 16 razy zatrzymała ataki MCKiS Jaworzno. Tylko sam Kamil Leliwa zaliczył 5 „czap”. Świetnie w ataku spisał się Michał Gregorowicz, atakując ze 100% skutecznością.
Czas na błyskawiczny rewanż
Czasu na odpoczynek nie ma dużo. Już w sobotę Sparta zagra ponownie z MCKiS Jaworzno – tym razem na wyjeździe. Stawka meczu ponownie będzie bardzo wysoka.
O zwycięstwo będzie trudniej. Drużyna z Jaworzna zdecydowanie lepiej prezentuje się przed własną publicznością, przed którą wygrała 9 spotkań (dla porównania na wyjeździe tylko 2).
To jednak Sparta przystąpi do sobotniego meczu z podniesioną głową. Liczymy na powtórkę wyniku z Grodziska Mazowieckiego. Do domu chcemy wrócić z pełną pulą punktów!
#NANICH
________________________________________________________________
Sparta Grodzisk Mazowiecki – MCKiS Jaworzno 3:1 (25:19, 20:25, 25:20, 25:22)
Sparta Grodzisk Mazowiecki: Leliwa (12), Stępień M. (2), Gregorowicz (8), Buczek (18), Stępień B. (18), Piotrowski (4), Bonisławski (libero) oraz Czyżowski, Karakuła, Cackowski (6) i Michalak (1)
MCKiS Jaworzno: Strzeżek (5), Serewis (6), Szczechowicz (2), Pietras (6), Cichosz-Dzyga (19), Czerny (15), Dereń (libero) oraz Mielczarek (1), Borończyk (6) i Wojtaszkiewicz (2)
Pełne statystyki dostępne są tutaj.