W piątkowy wieczór nasza hala ponownie wypełniła się po brzegi, a po dwóch stronach siatki stanęły dwa zespoły gotowe do walki. Naszym przeciwnikiem była drużyna ze Spały. Utalentowana młodzież już niejednokrotnie udowodniła, że potrafi być wymagającym rywalem i sprawiać niespodzianki.
Tym razem jednak od pierwszej do ostatniej piłki graliśmy bardzo pewnie i skutecznie. Świetna postawa Bartosza Stępnia, Michała Gregorowicza oraz rozgrywającego Marcina Karakuły pozwoliła nam kontrolować przebieg spotkania i odnieść przekonujące zwycięstwo w każdym secie.
Dziękujemy naszym kibicom za znakomity doping i liczne wsparcie na trybunach. Przed nami kolejne wyzwanie – w następnej kolejce zmierzymy się z zespołem z górnej połowy tabeli, Stalą Nysa. W rundzie jesiennej postawiliśmy rywalom bardzo trudne warunki, doprowadzając mecz do tie-breaka. Liczymy na równie emocjonujące widowisko i tym razem!
#NANICH!